niedziela, 7 marca 2021

Port wojenny w Pucku - projekt dioramy w skali 1:250

Czas wrócić do projektowania. Tym razem spróbuję się zmierzyć z pewnym marzeniem modelarskim z lat młodości.
Zawsze miałem słabość do modeli wydawnictwa JSC. Były one projektowane „do linii wodnej” co pozwalało przedstawiać okręty w ich naturalnym środowisku. Brakowało mi jednak dioramy portowej, czekałem na nią długo pełen nadziei. Dotarło do mnie w końcu że się nie doczekam i czas samemu wziąć się do roboty.
Na pierwszy ogień pójdzie więc baza Marynarski wojennej w Pucku z lat 20stych.
Diorama opiera się na tym zdjęciu:

W dioramie udział wezmą: ORP Generał Haller, ORP Pomorzanin, ORP Nurek, kuter rybacki typu Mir, oraz parę dodatków w postaci dźwigu portowego, lokomotywy oraz wodnosamolotu.

W zasadzie jestem plus minus w połowie drogi. Na dziś prezentuje się tak:








Wyglądać docelowo ma tak: 


Dwa słowa na temat skali, bo zakładam że może budzić nieco kontrowersji, trochę czasu poświęciłem wyborowi odpowiedniej skali, najpierw chciałem 1:400 ale zdałem sobie sprawę że to niezbyt realne, 1:300 skreśliłem od razu, została 1:200 i 1:250 . Wybór padł na 1:250 - dlaczego?   wielkość wycinanki- znaczy objętość w stronach - co przekłada się na cenę gdyby doszło do wydania. 

Tyle na razie, mam nadzieję że niedługo pojawię się z kolejną aktualizacją :)


 

sobota, 25 sierpnia 2018

Polski Lugier Korab II to typowy przedstawiciel wielkiej floty która miała swój udział w zwycięstwie aliantów, a o której praktycznie się nie mówi. W czasie wojny kursował pomiędzy islandią a Anglia dowożąc do Odciętej Anglii ryby. Nie pływał w konwojach ale zazwyczaj bez względu na niebezpieczeństwa pokonywał 4 dniowe resjy samotnie. No i to co odnotowała historia... szmuglował dzin na islandie, i nigdy nie wpadł ;)

model wyd Jsc, malutki na rozprostowanie paluchów i powrót do modelarstwa po upałach







wtorek, 21 sierpnia 2018

Ostatnia beczka piwa

Upał jak smok, siedzenie przy biurku z zapaloną lampką przed twarzą, z głową zanurzoną w oparach kleju i farb... no cóż -nie ;) Dlatego nie wiele kleje, postanowiłem jednak nieco posprzątać,  pokończyć kilka rzeczy już rozpoczętych.
na pierwszy ogień poszedł trol z krasnoludem w scenie: ostatnia beczka piwa







Panna z zestawu poszła osobno :




Jak widać, długa droga jeszcze przede mną ;)

Figurki w skali 1:24 Master Box 24011 World of Fantasy. This is my land!

środa, 6 czerwca 2018

Zbiornikowiec Karpat JSC 1:400

Jedyny ostatnio ukończony model kartonowy. Sklejało się bardo przyjemnie :)









Figurki figurki figurki

No czas na małą aktualizacje, zasadniczo troszkę się przebranżowiłem i próbuje nauczyć się malowania figurek choć, nie powiem żebym w tym był dobry ;)

Przede mną długa droga , ale już polubiłem to i chciałbym brnąć dalej