poniedziałek, 30 stycznia 2017

Galeria USS Monitor 1:200 wydawnictwa ProArte

 Kolejny ukończony jakiś czas temu model, w ramach uzupełnienia galerii moich modeli .
Prosty łatwy i przyjemny, po erracie będzie się go sklejać bez problemowo. Od siebie dodałem wnętrze wieży, usuwając jednocześnie ten kapturek którego nigdy nie lubiłem. A USS Monitor to jeden z moich ulubionych okrętów. Największym błędem jaki popełniłem było w trakcie klejenia zrobienie pokładu na opak... tylem do przodu. Muszę jednak pochwalić wydawce który stoi zdecydowanie frontem do klienta. Dziękuje.
To że zrezygnowalem z relingu to nie lenistwo ani pomyłka, ot celowe działanie, tak mi się bardziej podoba, wkońcu to ja będę głownie na niego spoglądał.











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz